AKTUALNOŚCI
Powiesiłam różę
pąkiem do dołu
by czerwień wypełniła płatki
jak usta
za radą
doświadczonych oprawców
czekałam aż skruszeje
by uświetniła kolację
Powiesiłam różę
pąkiem do dołu
by czerwień wypełniła płatki
jak usta
za radą
doświadczonych oprawców
czekałam aż skruszeje
by uświetniła kolację
Poranne smutki rozdaję
Pozbywam się złości czyhającej w ukryciu
Brak powodów do nierealnych życzeń
Obłąkana w obłędzie dni pustych
Wdzięcznie uśmiecham się rozdając swoje smutki
Gdzie znów dni lepsze się skryły?...
Uciekły przede mną, rozmyły się w powietrzu
Nie znajdę ich dzisiaj
22.04.2005
© Copyright 2006 Łęczyńskie Stowarzyszenie Twórców Kultury i Sztuki PLAMA. All rights reserved. Obrazy i zdjęcia są objęte prawem autorskim, kopiowanie i rozpowszechnianie bez wyraźnej zgody autorów surowo zabronione.