AKTUALNOŚCI
Nie chcę tej miłości
niepewnej jak pogoda
dopytuję się ciągle
czy mnie kochasz
jakbym spoglądała w okno
lubię myśli gdy deszczem
spadają na moją głowę
twoje słowa lawina słońca
moje wiatr smutno było
znowu piłam czerwone wino
Nie chcę tej miłości
niepewnej jak pogoda
dopytuję się ciągle
czy mnie kochasz
jakbym spoglądała w okno
lubię myśli gdy deszczem
spadają na moją głowę
twoje słowa lawina słońca
moje wiatr smutno było
znowu piłam czerwone wino
gdzieś
pomiędzy instrumentami
orkiestry
posłusznej woli dyrygenta
ukrył się
ptak
na krawędzi
okiennego parapetu
przysiadły pozdrowienia
milczące
przemarznięte
w zaciszu okiennej wnęki
odpoczywają
© Copyright 2006 Łęczyńskie Stowarzyszenie Twórców Kultury i Sztuki PLAMA. All rights reserved. Obrazy i zdjęcia są objęte prawem autorskim, kopiowanie i rozpowszechnianie bez wyraźnej zgody autorów surowo zabronione.